Zimowy obóz siatkarski w Łostówce


SalLost (10)W dniach 15 – 21 lutego najmłodsze zawodniczki z Salosu przebywały na obozie sportowym w Łostówce. 5 dni treningów… 2 razy dziennie, wieczorem turnieje… o zmęczenie nie było trudno…ale po naszych małych pociechach – nie było tego widać. Wręcz przeciwnie – energia Je roznosiła. Furorę robiły gry planszowe oraz gra w UNO, a także wieczorne oglądanie bajek. Nie mogło zabraknąć też zjazdów z górki… śmiechu było co nie miara. Największą atrakcją była wycieczka do Rabki na lodowisko oraz do Teatru Lalek „Rabcio”. Po tak bardzo wyczerpującym dniu wszyscy wrócili bardzo zadowoleni.

W trakcie obozu rozgrywane były turnieje, zarówno w grupie młodszej jak i starszej.
W grupie młodszej wyniki przedstawiały się następująco:

  1. Emilia Sala
  2. Jagoda Stawczyk
  3. Marta Klima,

w grupie starszej:

  1. Zuzanna Świder
  2. Oliwia Kubiak
  3. Amelia Wójtowicz
  4. Małgorzata Kukiełka.

Każdej wyróżnionej zawodniczce wręczono słodki upominek na zakończenie obozu.

W trakcie trwania obozu, były też dyżury na stołówce, a także w trakcie modlitw przy posiłkach. Codziennie była sprawdzana czystość sal. Zwyciężczyniami okazały się zawodniczki, które zajmowały salę nr 1: Emilka, Amelka, Karolina, Asia, Justynka, Natalia. Gratulujemy.!

W Środę Popielcową ks. Ireneusz Macioł odprawił nam Mszę św., w trakcie której modliliśmy się o bezpieczny przebieg obozu, a także o dobre przeżycie Wielkiego Postu.

W piątek wieczorem miało miejsce podsumowanie obozu, po którym wręczono wszystkim zawodniczkom, trenerowi i opiekunom – pamiątkowe dyplomy za udział w Obozie Sportowym, książkę  ' Zawsze będzie nowy dzień ' – Ferrero Bruno oraz słodkie 'małe co nieco' 🙂

Dziękujemy naszym najmłodszym zawodniczkom za te kilka dni szaleństwa, które było naszym udziałem, za tą pozytywną energię, którą nas codziennie zarażały. Dziękujemy trenerowi Łukaszowi za przeprowadzenie obozu od strony sportowej. Szczególne podziękowania należą się wychowawcom: Agacie i Sabinie, za pomoc w przygotowaniu obozu, za wsparcie i za serce okazane naszym najmłodszym pociechom. Serdecznie dziękujemy ks. Irkowi za wsparcie i obecność.

Czasem wystarczy być, żeby dać najwięcej . Tak jak mawiał św. Jan Bosko, że najważniejsze to ' BYĆ dla młodych, IŚĆ ku młodym i BYĆ wśród młodych. '

                          … do następnego razu.! 🙂

Tekst: Sylwia Wilczek

Zdjęcia z arch. SL Salos w galerii