Szlakiem sanktuariów


Staniatki – Morawy –  Wiedeń –  Praga
28.04 -2.05. 2014

Pierwszym miejscem na pielgrzymim szlaku był Ołomuniec, gdzie zobaczyliśmy Rynek Dolny z Ratuszem i Kolumną Morową, a w kaplicy św. Jana Sarkandra uczestniczyliśmy we Mszy Świętej celebrowanej przez ks. Janusza. Później odwiedziliśmy katedrę św. Wacława. Po krótkiej podróży dotarliśmy do sanktuarium na Świętym Kopaczku, a następnie udaliśmy się do Kromierzyża, gdzie zaplanowane było podziwianie niezwykłych ogrodów kwiatowych. Niestety, musieliśmy użyć własnej wyobraźni, gdyż okazało się, że ogród był zamknięty. Udaliśmy się więc do Velehradu, dawnej siedziby władców morawskich, skąd szerzyło się chrześcijaństwo morawskie według wzoru Cyryla i Metodego.

Pielgrz (30)W drugim dniu zwiedziliśmy sanktuarium w Rajhradzie, tam też uczestniczyliśmy we Mszy Świętej, a potem podziwialiśmy sanktuaria w Brnie i Krztinach. Wielką atrakcją przyrodniczą okazała się jaskinia rzeki Punkvy. Potwierdziła się tutaj myśl: „dostrzec piękno, to dostrzec działanie Boga”. Pełni podziwu dla dzieł Stwórcy przyglądaliśmy się powstającym przez tysiące lat stalaktytom, stalagmitom i stalagnatom przybierającym czasem bardzo naturalistyczne kształty, płynęliśmy też niezwykłymi korytarzami podziemnej rzeki.

Trzeci dzień przeznaczony był na „ekspresowe” zwiedzanie Wiednia. W Sanktuarium narodowym na Kahlenbergu ks. Janusz odprawił Mszę Świętą, a później mieliśmy okazję obejrzeć mini-muzeum poświęcone zwycięstwu Jana III Sobieskiego pod Wiedniem i posłuchać pasjonującej relacji z czasów Victorii Wiedeńskiej. Następnie przenieśliśmy się do Schoenbrunnu i obejrzeliśmy pałac oraz jego otoczenie. Oczywiście odwiedziliśmy też katedrę św. Szczepana, często mylnie nazywaną imieniem św. Stefana. Po południu mieliśmy okazję podziwiać Miasto Wewnętrzne wraz ze skarbcem w Hofburgu, gdzie znajdują się między innymi cesarskie insygnia koronacyjne.

Przez dwa ostatnie dni zachwycaliśmy się urokami przepięknej Pragi, która urzekła nas swoim klimatem. Spacerowaliśmy po Hradczanach, zobaczyliśmy m. in. Zamek Praski, katedrę św. Wita, Stary Pałac Królewski, Bazylikę św. Jerzego. W kościele OO Karmelitów – sanktuarium „Praskiego Jezuska” uczestniczyliśmy we Mszy Świętej Spacerowaliśmy też po Małej Stranie i Moście Karola. Do refleksji zmusiły nas słowa przewodnika, który powiedział, że obecnie jedynie niewielki procent Czechów to ludzie wierzący (biorąc poPielgrz (20)d uwagę wszystkie wyznania), obserwuje się też ogromny spadek powołań kapłańskich i zakonnych.

Był to dla nas wszystkich na pewno czas, który pozwolił na pogłębienie wiary i własnej duchowości, aktywny odpoczynek, zetknięcie z przyrodą oraz bogatą kulturą chrześcijańską Czech i Austrii. W czwartkowy wieczór spotkaliśmy się na ognisku połączonym z pieczeniem kiełbasek i świętowaniem urodzin pani Stasi. Chóralne śpiewy i serdeczna, rzec można rodzinna atmosfera w naszej grupie sprawiła, że wszystkim dopisywały doskonałe humory.

Wspólne pielgrzymowanie to nie tylko odwiedzanie miejsc świętych. To także czas, w którym tworzą się więzi grupowe. Podróż wypełniała nam modlitwa, uprzyjemniały radosne śpiewy pod przewodnictwem Wojtka, któremu dzielnie towarzyszył najmłodszy uczestnik wyjazdu, Bartek oraz pełne dowcipu opowiastki pani Stasi. Mając w pamięci dopiero co zakończone uroczystości kanonizacji naszego papieża Jana Pawła II, obejrzeliśmy również film „Wikary ks. Wojtyła w Niegowici”.

W drodze powrotnej snuliśmy już plany na przyszłość, ustalając trasę pielgrzymki na następny rok. Dziękujemy ks. Januszowi za kolejny wspaniały wspólny wyjazd, pełen religijnych przeżyć i tworzenia się wspólnotowych relacji.

Zdjęcia do obejrzenia w galerii

/Tekst: Irena Karcz/